|
|
Firma sprzedająca telefony komórkowe przeznaczy 30 milionów złotych na przejmowanie konkurencyjnych sieci. Pieniądze mają pochodzić z emisji akcji.
Poznański Tell, jeden z największych dystrybutorów sieci komórkowej Idea, przygotowuje się do debiutu na giełdzie we wrześniu. Firma chce pozyskać 20 mln zł, co się uda, jeżeli inwestorzy zgodzą się zapłacić 57 zł za akcję. Termin otwarcia zapisów na akcje nie został jeszcze ustalony. Poza funduszami z emisji akcji Tell przeznaczy na inwestycje około 8 mln zł z kredytów.
Pieniądze zostaną wydane na zakup innych sieci dealerskich. Do końca 2006 r. Tell chce mieć łącznie 250-300 punktów sprzedaży. Teraz ma ich 140.
- Większość atrakcyjnych lokalizacji jest już zajęta. Rozwój sieci będzie się teraz odbywał głównie przez przejęcie - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Rafał Stempniewicz, prezes Tella. Spółka dokonała największego przejęcia w ubiegłym roku, kupując 46 punktów Jadartela. Nie wiadomo, kto mógłby być następny. W Polsce jest kilku dealerów posiadających ponad 100 punktów sprzedaży (największym jest Germanos) i wielu dysponujących kilkudziesięcioma punktami. Tell jest zainteresowany w pierwszej kolejności dealerami Idei, a w dalszej - także partnerami Ery i Plusa.
Ceny usług GSM spadają, a razem z nimi maleją marże operatorów i pośredników. Duże sieci dealerskie łatwiej utrzymają swoje przychody. Zarząd Tella nie kryje, że istotnym aspektem zwiększania sieci jest poprawa pozycji wobec operatorów GSM. W Polsce dominują umowy na wyłączność, co uzależnia sieć od woli operatora. Trudno jednak zerwać współpracę z siecią, która przynosi operatorowi 30 proc. sprzedaży, jak to ma w planach Tell.
Spółka ta jest zainteresowana przejmowaniem sieci dealerskich Ery i Plusa, które jednak pozostawałyby samodzielnymi firmami w grupie kapitałowej. - Możliwe, iż w dalszej perspektywie zaczną powstawać w Polsce - podobnie jak za granicą - prawdziwe sieci multioperatorskie, sprzedające usługi wszystkich operatorów komórkowych - mówi Rafał Stempniewicz. Pierwszym dealerem, który sprzedaje usługi dwóch operatorów, jest Germanos, ale i w jego wypadku nie obyło się bez trudnych negocjacji z PTK Centertel, operatorem sieci Idea.
Tell wywodzi się z firmy informatycznej Emax i wciąż jest z nią powiązany personalnie. Największym udziałowcem spółki jest fundusz BBI Capital (35 proc.), drugim - prezes Rafał Stempniewicz (10 proc.). Nowe akcje, które zostaną zaoferowane inwestorom, będą stanowiły 31 proc. kapitału spółki. Oznacza to, że obecni udziałowcy zachowają nad nią kontrolę. Zarząd nie przewiduje wypłaty dywidendy w najbliższych latach. Na koniec 2004 r. Tell miał 64 mln zł przychodów i ponad 1 mln zł zysku netto. |
|