|
Spółki z giełdowej poczekalni nie zachwyciły wynikami. Tylko cztery z dziesięciu, które mają w planach jesienny termin oferty publicznej lub jeszcze go rozważają (jak Odratrans czy Anica Systems), poprawiły w pierwszym półroczu rentowność netto. Zaledwie trzy - PC Guard, Tell i Elektrownia Kozienice - zwiększyły rentowność operacyjną. Niezbyt dobrze wróży to powodzeniu oferty. Tym bardziej, że niektóre z nich - Anica, Odratrans, PC Guard i Puławy - mają już za sobą nieudane próby wejścia na giełdę.
Nieco lepiej niż z rentownością jest w przypadku przychodów i zysku netto. Jednak wnioski z pobieżnej lektury raportów za II kwartał mogą być mylące. Najlepsze spółki poprawiły przychody o kilkadziesiąt procent, a zyski o kilkaset procent. Problem w tym,że w przypadku spółek, które osiągają wynik netto w granicach 1 mln zł (jak Tell czy Maks), jest to dość proste. W takiej sytuacji warto spojrzeć na rentowność - na poziomie operacyjnym nie przekracza ona 3-4 proc., a na poziomie netto 2-3 proc.
Wśród bardziej dochodowych spółek na uwagę zasługuje poprawa wyników PGNiG. To efekt wyższych marż, m.in. dzięki zwiększeniu sprzedaży krajowego gazu ziemnego i korzystnego dla spółki kursu dolara. Na możliwy wzrost cen gazu zwraca za to uwagę w raporcie rocznym zarząd Zakładów Azotowych Puławy. W pierwszym półroczu (dla spółki jest to drugie, bo rok obrachunkowy kończy sie 30 czerwca) udało się znacząco poprawić najważniejsze wskaźniki. W imponującym tempie rozwija się Tell, dealer usług sieci komórkowej Idea. Dzięki zwiekszeniu do 150 liczby punktów sprzedaży przychody wzrosły o 46 proc. Spółka planuje podwoić sieć dystrybucji, również poprzez akwizycje.
Rentowność obniżył za to m.in. Barlinek, producent podłóg, kontrolowany przez Michała Sołowowa. To efekt wzrostu kosztów produkcji, o 7 pkt proc. (do 30 proc.) obniżyła się uzyskiwana marża brutto na sprzedaży. Spółka zdecydowała się także na zabezpieczanie przed wahaniami kursów wpływów ze sprzedaży w euro i dolarach. Trzeba pamietać, że w pierwszym półroczu 2004 kurs euro wynosił 4,73 zł, w minionym juz tylko 4,08 zł. Marżę brutto na sprzedaży do 24 proc. poprawiła spółka Jago, dystrybutor mrożonek z Krzeszowic. Jednak chłodna wiosna (w ofercie Jago istotną pozycję mają lody) i wzrost cen paliw spowodowały, że koszty sprzedaży wzrosły o ponad 10 proc., co pogorszyło wynik operacyjny.
Odratrans, wrocławska grupa z branży TSL, słabsze niż w 2004 r. wyniki również tłumaczy gorszą pogodą. Spółce przeszkodziła dłuższa zima, która utrudniła korzystanie z rzek i portów. Zarząd spółki podtrzymuje mimo to prognozę wyników, która zakłada uzyskanie w tym roku 104,6 mln zł przychodów i 10,4 mln zysku netto. Po dwóch kwartałach zrealizowano ją odpowiednio w 40 i 8 proc. Optymizm być może bierze się z tego, że w drugim półroczu sezon nawigacyjny trwa zazwyczaj nawet dwa miesiące dłużej niż w pierwszej części roku.
POPRAWILI SIĘ NIELICZNI

|